poniedziałek, 20 lipca 2015
DRAMIONE :)
DRAMIONE
Z dedykacją dla Malinka ;3
Przez korytarz biegła dziewczyna. Płakała.
Rzucił ją chłopak z którym była 2 lata. Weszła do łazienki i zamknęła się w kabinie. Rozmyślała. Nagle przerwały jej wrzaski.
Po głosach rozpoznała Rona i Draco.
- Napewno przez ciebie teraz płacze- krzyknął Ron
- Wcale nie- rzekł z spokojem Malfoy
- Nie sądze. A kto ją nazywał szlamą?- zapytał
- No ja, ale ważniejsze jest to gdzie ona teraz jest- odpowiedział mu Draco
- Pierwszy raz się z tobą zgodzę- powiedział żartobliwie Ron
Po kilku sekundach dziewczyna usłyszała zamykające się drzwi.
Wyszła z kabiny i usiadła przed nią.
Myślała o tym że Malfoy sie o nią martwi. Było to dla niej dziwne. Jej myśli przerwało kolejne wejście do łazienki.
- Hermiona! Wszędzie Cie szukałam! -zawołała Ginny
- Nie ty jedna.
- Skąd wiesz?- zapytała zdziwiona Ginny
- Ron i Malfoy też
tu byli, ale nie znaleźli mnie
- Co! Malfoy i Ron?! - zapytała Ginny
- Tak.
Dziewczyny wracały do dormitorium. Przed portretem ujrzały Rona i Draco. Urwali rozmowę.
i spojrzeli w stronę Gryfonek.
- Hermiona! Wszędzie cię szukałem- wykrzyknął Ron- Martwiłem się- po czym pobiegł do niej i przytulił.
Hermiona spojrzała w strone Dracona. Patrzył na Rona z nienawiścią. Po chwili spojrzał na nią i ich oczy się spotkały. Odwrócili wzrok.
Gryfon puścił ją i powiedział:
- Chodźmy już do dormitorium.
- Idźcie, ja zaraz przyjdę- rzekła
- No dobrze, tylko znowu się nigdzie nie ukrywaj.- rzucił żartobliwym tonem i wszedł z Ginny do pokoju.
Po kilku sekundach Draco podszedł do niej.
- Hermiona..-zaczął nieśmiale
- Co w ciebie wstąpiło?!?Nie jestem już dla Ciebie szlamą? - wykrzyknęła
- Nie. Już nie. Zrozumiałem coś, czego wcześniej dostrzegłem.- odpowiedział jej
- Co takiego zrozumiałeś?- rzekła wciąż zdenerwowana Gryfonka
- Że cię kocham Hermiono.- powiedział z przekonaniem
- To napewno jakiś podstęp!- krzyknęła
- Nie, to nie jest żaden podstęp. Mówię szczerą prawdę.
Po tych słowach podszedł do niej i złapał jej ręce. Hermiona spojrzała uważnie na niego. Chciała coś powiedzieć ale on pochylił się i złożył na jej ustach krótki pocałunek. Potem były kolejne, ale dłuższe niż ten pierwszy. Draco mógłby ją całować bardzo długo, ale wszystko zepsuło niespodziewane przyjście Rona.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie lubię Dramione ale opowiadanie jest super!!!
OdpowiedzUsuńDziękuje :)
UsuńMg poprosić o miniaturkę z Dramione i Blinny w jedneym?
OdpowiedzUsuńJasne :)
UsuńMg poprosić o miniaturkę z Dramione i Blinny w jedneym?
OdpowiedzUsuń