środa, 26 sierpnia 2015

HINNY Z WĄTKIEM DRINNY :) W marcu, a dokładniej 24 marca była druga rocznica ich związku. Z tej okazji Harry zamierzał podarować Ginny prezent. Zaczął jej szukać, znalazł ją przed dormitorium Ślizgonów. Wręczył jej wisiorek z serduszkiem. Podziękowała i pocałowała Harry"ego w policzek. Od tamtego momentu minął już miesiąc.Ginny nadal nosiła ten naszyjnik. Inne dziewczyny zazdrościły jej wisiorka i chłopaka. Gryfon był bardzo szczęśliwy, aż do pewnego czasu. Był to 24 kwietnia, Harry postanowił wybrać się nad jezioro. Kiedy doszedł do jeziora zobaczył Ginny i Dracona całujących się. Sparaliżowało go, chciał do nich podejść ale nie mógł. Był okropnie wściekły. - Ginny,musisz to zakończyć. Zerwij w końcu z Potterem- rozległ się głos Malfoya. -Chcę to zrobić, ale nie umiem Ślizgon podszedł do niej i przytulił ją. Rękami odpiął wisiorek, ktory dostała od Harry'ego. Podaj jej, a ona wrzuciła go do jeziora. - Uda ci się. Za długo ukrywamy nasz związek- rzekł Draco - No dobrze, dzisiaj to zrobię- powiedziała do niego Wtedy Harry wyszedł z ukrycia,podszedł do Ginny, spojrzał w jej przerażone oczy i rzekł: - To już niepotrzebne. Wszystko słyszałem. Po tych słowach rzucił się na Dracona. Zaczął okładać go pięściami po twarzy. Ginny zaskoczona zareogwała dopiero po niecałej minucie. Wyczarowała tarczę, która odrzuciła obydwóch do tyłu. Draco wstał, miał posiniaczoną twarz, spojrzał z wściekłością na Harry'ego i pobiegłó do zamku. Ginny pobiegła za nim. Harry spojrzał na jezioro, ujrzał na brzegu złoty wisiorek. Podnióśł go, ścisnął w ręce i po jego poliku spłynęło kilka łez. Mam nadzieję że Wam się podobało :)

niedziela, 16 sierpnia 2015

DRINNY Z dedykacją dla mojej koleżanki Zuzanny.D Mam nadzieje że sie spodoba. :) (**- przejście do innej osoby) Nadszedł kolejny, a on cały czas był smutny. Jego przyjaciel pocieszał go jak tylko potrafił,ale to nic nie dawało.. Nie mógł się z tym pogodzić. Przyjaźnił się z Ginny,byli jak rodzeństwo lecz wszystkk popsuł Potter. Namówił ją aby zerwała z nim kontakty, a ona to zrobiła! Wolała posłuchać go niż przyjaźnić się z Ślizgonem,którego znała bardzo długo. On tego nie mógł znieść, załamał się. ** Przy wierzbie siedziała dziewczyna. Było to jej ulubione miejsce od czasu przybycia do Hogwartu. Zawsze tu przychodziła z Draconem. Draco..Tak bardzo zanim tęskniła, żałowała że wybrała Harry'ego. Jej przemyślania przerwał ponury głos.Podniosła głowę i ujrzała.. - Draco! Nie wiesz jak za tobą tęskniłam!- wstała i rzuciłaa mu się na ramiona - Ja też tęskniłem.- na jego twarzy zagościł dawno oczekiwany uśmiech Puściła go i rozpłakała się. Draco podszedł do niej i zapytał się: - Co się stało? - Przepraszam! Ja nie chciałam być z Harrym. Nie wiem jak to się stało że go posłuchałam. Wybaczysz mi? - Oczywiście że Ci wybaczę, jesteś dla mnie wszystkim-mówiąc to pochylił się i cmoknął ją w policzek. Ona zarumieniła się i pocałowała go w usta. ** -Kocham Cię- powiedziała szeptem - Ja ciebie też- oznajmił Draco uśmiechnął sie, ale na jego twarzy pojawiło się przerażenie. Za wierzbą ktoś stał.Pożegnał się z Ginny i pobiegł do zamku. Przy bramie popatrzył na drzewo. Koło niego stały teraz dwie osoby: Potter i Ginny. Zaczął sie zastanawiać: Czy on ich widział" Draco był naprawde przerażony.